Copyright © 2017 Selsey Polska

It’s garden time!

Kwiecień 3, 2017 Komentarze (0)

Ogród to marzenie wielu z nas, również moje. Ci szczęśliwcy, którzy moja cieszyć kawałkiem własnego trawnika zapewne doceniają go i starają się jak najsensowniej go wykorzystać. Właściwie sam fakt posiadania skrawka ziemi jest cudowny i sama możliwość położenia się na nim i patrzenia w chmury wydaje mi się sielankowa.

Ale ja mam tak, że jeśli się kładę to tylko na chwilę. I zaraz podrywam się i zastanawiam, jak by tu przestrzeń dookoła mnie upiększyć i sprawić by była maksymalnie funkcjonalna. Gdy myślę o aranżowaniu przestrzeni ogrodowej, widzę trzy strefy (jeśli nie macie dzieci, pozostańmy przy dwóch;)). Pierwsza z nich to strefa tak zwanego chilloutu czyli miejsce, gdzie zalegamy z książką, patrzymy w niebo, a nawet oddajemy popołudniowej drzemce. To według mnie strefa must-have, najważniejsza. Jeśli nie dysponujecie wielkim metrażem, postawcie właśnie na nią. To tutaj ładujecie akumulatory, tu obcujecie ze światem przyrody, nawet jeśli miałoby to oznaczać obserwowanie przelatującego nad nami ptactwa.

Druga, też ważna, strefa to jadalnia. Grillowanie to nasz sport narodowy i nie widzę powodu, by nie oddawać mu się raz po raz, szczególnie, gdy obecność przypieczonego steka równoważymy zgrillowanymi warzywami i misą świeżej sałaty;). Tu też biesiadujemy z przyjaciółmi, relaksujemy przy lampce wina, albo po prostu – pijemy poranna kawę.

I tak jesteśmy przy strefie trzeciej – strefie zabawy! Umówmy się – dzieci to z natury ruchliwe stworzonka i raczej nie dla nich wielogodzinne zaleganie na choćby i najwygodniejszym zestawie wypoczynkowym. Zapewnijmy im odrobinę ruchu, a sobie – święty spokój. 😉 Trampolina to doskonała rzecz, sama uwielbiam na niej skakać i sądzę, że to doskonale odmładzający zabieg. Jednak jest to gadżet wyłącznie  dla tych, którzy dysponują większą przestrzenią. Ale już na przykład huśtawka jest na tyle niewymagająca, że w momencie gdy przeszkadza, wystarczy ją zdjąć albo zarzucić na gałąź wyżej.
Macie jakieś inne pomysły na niezabierające przestrzeni akcesoria ogrodowe dla dzieci? Podzielcie się! 🙂

***

Having own garden is definitely everybody’s  dream. Mine as well. These of you who already have it are probably incredibly happy and do their best to use it as smart as possible.
When I think about the ideas of arranging home-garden I divide it into 3 important zones. The first one is the chillout zone, an absolute must-have in my opinion. This is a place we load our batteries, read books, look at the sky or even have some afternoon nap. If your garden space is not very big the chillout zone should be crucial.
The second zone is a dinig space. Everybody loves to eat outdoor and bbq dinners are so much fun! A table and few chairs would be enough to spend some time with friends and a glass of wine or just drink the morning coffee.
The third zone is a place to play. Let’s face it – children aren’t too much interested in lying or sitting even if we offered them the coolest garden furniture ever! 😉 They want to move and stuff like trampoline would be very attractive for them. If you don’t have enough space for it, don’t give up. Swing is a great thing as well and very easy to de-activate if needed ;).

 

> zestawy wypoczynkowe do ogrodu

> bujaki

> poduchy

> pledy

 

> zestawy ogrodowe 

> stoły i stoliki

> parasole i pawilony 

> grille i kominki

 

> trampoliny

> huśtawki

> fotele  plastikowe 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *